Regularna dbałość o to, by nie doszło do znacznego zapiaszczenia, może okazać się nawet zabiegiem ratującym życie!

Jeżeli chcecie wiedzieć więcej o samym zapiaszczeniu, jego przyczynach i skutkach to zajrzyjcie – TUTAJ.

Jak ograniczać dostawanie się piasku do końskiego przewodu pokarmowego?

  • Skarmiajmy dobrej jakości siano, możliwie wolne od zanieczyszczeń!
  • Zapewnijmy naszym koniom dietę bogatą we włókno!
  • Dbajmy o higieniczny sposób podania paszy. Jeżeli stosujecie paśniki lub siatki na padokach to warto zadbać o utwardzenie powierzchni, czy ułożenie w ich sąsiedztwie, a w szczególności pod samym sianem, mat gumowych, aby uniknąć zanieczyszczenia siana ziemią. Bardzo ważne jest także utrzymywanie czystości takiej utwardzonej powierzchni, ponieważ konie będą niestety stale nanosić na nią piasek. W przypadku boksów pozbawionych posadzki i stawianych bezpośrednio na gruncie, czy wysypanych piaskiem również warto zadbać o dobrze skonstruowany paśnik, siatkę, czy zabezpieczenie przynajmniej bezpośredniej okolicy miejsca, w którym podawane jest siano lub pasza treściwa.
  • Unikajmy wypasu koni na mocno wygryzionych pastwiskach! Zgryzanie trawy blisko gruntu sprzyja przypadkowemu pobieraniu przez konie piasku.
  • Zapewnijmy dostęp do świeżej i czystej wody! Również pamiętajmy o regularnym myciu poideł i zbiorników, ponieważ i tutaj będą stale dostawać się zanieczyszczenia.
  • Zadbajmy o odpowiednie nawodnienie! Można wspierać je suplementując elektrolity, czy podając posiłki na mokro.
  • Stosujmy regularnie profilaktyczne kuracje babką płesznik w odpowiednim schemacie!

Dlaczego babka?

Aktualnie najbardziej efektywnym doustnym produktem, który wykorzystywany jest do usuwania zalegającego w jelitach piasku, są właśnie nasiona babki płesznik.

Nasiona bogate w naturalny śluz pozyskuje się z 3 rodzajów babki, z których najczęściej stosowana w przypadku koni jest właśnie babka płesznik (Plantago psyllium L.) 

Nasiona babki zawierają 15-20% białka, 5-13% tłuszczu, flawonoidy, glikozydy, akubinę, rinantynę, karoten, związki goryczowe i garbniki. 

Jednak podstawowym ich walorem jest w tym wypadku śluzowata substancja stanowiąca 10-12%. Ten naturalny śluz znajduje się głownie w zewnętrznej otoczce nasion, a w jego składzie znajdziemy przede wszystkim rozpuszczalne frakcje polisacharydów. Innymi słowy jest on po prostu bardzo bogaty w błonnik.

To właśnie te związki zlokalizowane w powłoczce nasion babki odpowiadają za jej właściwości pęczniejące i zdolność wiązania wody. Zawiesina sporządzona z jej nasion oraz dużej ilości wody ma także kolejną szczególną cechę – dostaje się do jelita grubego w prawie niezmienionej formie. Po dostaniu się do tam obniża resorpcję zwrotną wody i zwiększa objętość mas kałowych pobudzając w ten sposób perystaltykę jelit.

Jednocześnie zwiększenie lepkości treści jelitowej sprzyja wiązaniu zanieczyszczeń i „wymiataniu” z jelit z drobin piasku. 

Naukowcy spierają się, czy skuteczność w tym wypadku należy przypisać bardziej wiążącym właściwościom śluzu, czy też zdolności babki do pobudzania perystaltyki.

Ponadto podejrzewa się, że sam śluz może mieć właściwości powlekające i łagodzące, a nawet przeciwzapalne, dlatego u ludzi stanowi popularny naturalny środek osłonowy zalecany w przypadku wrzodów, czy w zespole jelita drażliwego.

Jaka jest skuteczność Psyllium u koni?

W jednym z badań, dotyczących wykorzystania nasion babki w procesie odpiaszczania, ważono ilość wydalanego wraz z kałem piasku przez 7 dni przed rozpoczęciem suplementacji, a następnie przez blisko 30 dni stosując suplementację babki w ilości około 200g/dzień wraz z dodatkiem prebiotyków i probiotyków (Saccharomyces cerevisiae, Lactobacillus acidophilus i Enterococcus faecium). W pierwszych 3 dniach nie odnotowano żadnej różnicy, jednak w kolejnych dniach okazało się, że ilość wydalonego piasku wzrosła niemal trzykrotnie!

Inne badanie wskazuje także potencjalnie na wyższą skuteczność terapii w przypadku, gdy żel z nasion babki podawany był sondą prosto do żołądka wraz z roztworem siarczanu magnezu (MgSO4). W tym wypadku wystarczająca okazała się kuracja trwająca między 3, a 7 dni. Oznacza to być może potencjalnie nowe możliwości postępowania w przypadku znacznego zapiaszczenia, szczególnie w warunkach szpitalnych.

Choć dostępne są również badania, które poddają w wątpliwość skuteczność babki płesznik to po zapoznaniu się z kilkoma muszę wspomnieć, że wszystkie charakteryzował krótki czas trwania (np. 3 dni), jak również w niektórych specyficzna i bardzo inwazyjna metoda umieszczenia określonej ilości piasku w okrężnicy poprzez zabieg chirurgiczny. Oznacza to, że okres badania pokrywał się okresem rekonwalescencji pooperacyjnej, co na pewno nie pozostaje bez znaczenia. Samo umiejscowienie piasku w okrężnicy również może być w tej sytuacji nieco inne niż to występujące naturalnie.

Być może babka nie jest środkiem idealnym, jednak wygląda na to, że jest po prostu najlepszym jakim dysponujemy na ten moment.

Jak przeprowadzać zabieg odpiaszczania?

Obecnie za skuteczny przyjmuje się wariant odpiaszczania profilaktycznego przeprowadzanego przynajmniej 2 razy w roku.

Zalecane dawkowanie babki to 1 g/1 kg masy ciała konia/dzień.

Nasiona babki płesznik zawsze należy podawać „na mokro”, po zalaniu dużą ilością wody!

Ze względu na to, że docelowa dawka w tym przypadku jest w przypadku standardowej wielkości konia dość duża to wskazane jest stopniowe wprowadzenie kuracji. W tym celu zaczynamy od 100 g, a następnie zwiększamy dawkę o kolejne 100 g każdego kolejnego dnia, aż osiągniemy dawkowanie docelowe, które utrzymujemy przez 10 – 14 dni.

Przykładowe odpiaszczanie konia o wadze 500 kg według tego schematu:

  • Dzień 1 – 100 g
  • Dzień 2 – 200 g
  • Dzień 3 – 300 g
  • Dzień 4 – 400 g
  • Dni od 5 do 14-18 – 500 g

W niektórych przypadkach lekarz może zalecić wam przedłużenie tej kuracji, a także wykonywanie kontrolnie prostego testu flotacji i kontynuowanie suplementacji babki, póki jego efekty nie będą zadowalające.

„Małe” odpiaszczenie?

W ostatnim czasie coraz większą popularność zyskuje także „podtrzymujący” wariant kuracji odpiaszczającej, który polega na podawaniu 100 – 150 g nasion babki przez 7 dni, każdego kolejnego miesiąca. Sama obecnie testuję go od kilku miesięcy.

O czym należy pamiętać?

Pamiętajcie, że postępowanie powinno być zawsze dostosowane do potrzeb konkretnego konia i najwłaściwszą osobą, do której możecie zwrócić się o poradę w tej kwestii jest zawsze wasz prowadzący lekarz weterynarii.

Przy okazji chciałabym również zaznaczyć, że należy wystrzegać się także nadużywania nasion babki płesznik, ponieważ jej przewlekłe skarmianie może utrudniać wchłanianie niektórych składników pokarmowych. Z tym aspektem wiąże się także ciekawa koncepcja, która zakłada możliwość wykorzystania suplementacji psyllium u koni z insulinoopornością, aby obniżyć wchłanianie cukrów w jelitach. Ten temat wymaga jednak dalszych badań.

Jeżeli natomiast chcecie suplementować coś osłonowego na stałe to bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie wybór siemienia lnianego, które także do pewnego stopnia wspiera walkę z zapiaszczeniem i posiada szereg innych zalet 🙂

Na koniec muszę wspomnieć także o komercyjnych preparatach odpiaszczających. Choć wiele z nich jest bardzo wygodnych w użyciu i znacznie chętniej zjadanych przez konie niż psyllium „sote”, to jednak nie ulega wątpliwości, że większość z nich ma po prostu nieefektywne, zbyt małe dawkowanie, przez co kuracje przeprowadzane zgodne z zaleceniami producenta nie gwarantują zadowalających rezultatów. Myślę, że zastosowanie ich może być bardziej zasadne w przypadku tego „małego odpiaszczania”.

 

Źródła:

Niinistö, K., M. Hewetson, R. Kaikkonen. 2014. Comparison of the effect of enteral psyllium, magnesium sulphate and their combination for removal of sand from the large colon of horses. Veterinary Journal 202:608–611.

Landes, A.D., D.M. Hassel, J.D. Funk, et al. 2008. Fecal sand clearance is enhanced with a product combining probiotics, prebiotics, and psyllium in clinically normal horses. Journal of Equine Veterinary Science 28(2):79–84.

Hammock, P.D., D.E. Freeman, G.J. Baker. 1998. Failure of psyllium mucilloid to hasten evaluation of sand from the equine large intestine. Veterinary Surgery27(6):547–554

Dominika Król, Borgis – Postępy Fitoterapii 4/2009, s. 256-259 – Babka płesznik ( Plantago psyllium L.) – wartościowa roślina lecznicza

Niinistö, K. & Sykes, B. W. Diagnosis and management of sand enteropathy in the horse. Equine Vet Educ. 2021

Hotwagner, K. & Iben, C. Evacuation of sand from the equine intestine with mineral oil, with and without psyllium. J Anim Physiol Anim Nutr. 2007.

Rood, K. A. & Tebeau, C. Sand Colic: Risk Factors, Detection, Treatment and Prevention. All Current Publications. 2011

Walesby, H. A. et al. Equine sand colic. Compendium on Continuing Education for the Practicing Veterinarian – North American Edition. 2004

Allison J. Stewart, BVSc (Hons), PhD, DACVIM-LAIM, DACVECC, School of Veterinary Science, University of Queensland – Sand Enteropathy in Horses – Oct 2022 | Modified Sept 2024

J. L. Peterson, S. Moreaux, Janice G P Bowman, P. G. Hatfield – Journal of Equine Veterinary Science 29(5):357-358 – Effects of Psyllium Supplementation on Blood Glucose, Blood Insulin and Physical Characteristics in Quarter Horses – May 2009

A. Kaczmarek, P. Opyd, M. Borsuk-Stanulewicz, M. Mazur-Kuśnierek – 2024 – Ocena skuteczności naturalnych i komercyjnych preparatów odpiaszczających dla koni – materiały ze Zjazdu Naukowego Polskiego Towarzystwa Zootechnicznego

 

Zostaw komentarz

0
odrobaczanie koni